JSOC – Najbardziej elitarne oddziały specjalne USA.

źródło: en.wikipedia.org

Siły specjalne od zawsze były częścią sił zbrojnych współczesnego państwa, która wzbudzała dużą ciekawość i zainteresowanie. Wynika to zapewne z elitarności tych jednostek, faktu, że służą w nich najlepiej wyszkoleni żołnierze, a także niejawności większości ich zadań. Jednostki specjalne poruszają wyobraźnię, a ich akcje są stałymi bywalcami w filmowych scenariuszach i grach video.

Tak się złożyło, że w dzisiejszych czasach znaczenie sił specjalnych znacznie wzrosło, nie tylko w produktach popkultury. Charakterystyka współczesnego pola walki, w niespotykany do tej pory sposób  wymaga użycia elitarnych oddziałów. W dużym stopniu na działaniach sił specjalnych bazują w prowadzonych aktualnie konfliktach zwłaszcza Amerykanie. Przyjrzyjmy się więc nieco bliżej „najlepszym z najlepszych”,  jednostkom  podlegającym Joint Special Operations Command – najbardziej elitarnym oddziałom wśród sił specjalnych USA.

USSOCOM, czyli amerykańskie dowództwo sił specjalnych, które podlega bezpośrednio Sekretarzowi Obrony, sprawuję pieczę i czuwa nad organizacją i koordynacją działań wszystkich amerykańskich jednostek specjalnych (z wyjątkiem działających w terenie paramilitarnych jednostek CIA, te jednak nie są w ogóle częścią sił zbrojnych). Pod USSOCOM podlegają jednostki specjalne Armii, marynarki wojennej, sił powietrznych i piechoty morskiej, a także JSOC. Już sam fakt, jak zorganizowane są amerykańskie siły specjalne świadczy o wyjątkowości tej ostatniej „formacji”.

JSOC utworzone zostało w 1980 roku. Był to rok przełomowy dla amerykańskich sił specjalnych. W kwietniu tego roku doszło do jednej z największych porażek amerykańskich sił zbrojnych w XX wieku, czyli operacji „Eagle Claw„. Fiasko irańskiej misji zapoczątkowało reformy i działania, których swoistym uwieńczeniem była brawurowa akcja likwidacji Osamy bin Ladena w maju zeszłego roku. Nie jest to miejsce odpowiednie na wspominanie długiej historii zmian w szkoleniu, doktrynie i organizacji amerykańskich spec-sił. Sama akcja w Abbottabad doskonale pokazuje jaką drogą przeszły elitarne jednostki USA. Od klęski na irańskiej pustyni ponad 30 lat temu do sukcesu w arcytrudnej misji w Pakistanie.

Joint Special Operations Command jest „trzygwiazdkowym” dowództwem sił zbrojnych USA. Swoją siedzibę ma w Fort Bragg, a jego głównym zadaniem jest dbanie o wyszkolenie, myśl operacyjną i opracowywanie taktyki działań sił specjalnych. Ważnym zadaniem JSOC jest także koordynacja działań elitarnych jednostek z różnych komponentów sił zbrojnych. Prócz tego odpowiada za operacje najlepiej wyszkolonych i „najtajniejszych” oddziałów.

źródło: en.wikipedia.org

DELTA FORCE

1st Special Forces Operational Detachment-Delta, znana jako „Delta Force” to najbardziej elitarna jednostka specjalna, która wywodzi się z amerykańskich sił lądowych. Specjalizuje się w zadaniach antyterrorystycznych. Delta powstała pod koniec lat 70. Wspominana operacja „Eagle Claw” była jedną z pierwszych operacji jednostki…

Zdecydowana większość informacji na temat Delty jest ściśle tajna. Wiadomo, że jej organizacja i trening wzorowane były na brytyjskim SAS. Nieoficjalne informacje podają, że DELTA składa się z niemal 1000 żołnierzy, z których 250 jest „operatorami”, czyli prowadzi akcje w terenie. Pozostali to ludzie zapewniający wszelkiego rodzaju wsparcie. Od rozpoznania po szkolenie. Czyni to Deltę zdecydowanie największą jednostką podległą JSOC. Większość rekrutów, których spotyka nagroda, jaką jest praca w Delcie pochodzi z innej jednostki specjalnej, nie podlegającej JSOC – 75. Regimentu Rangersów.

Trudno pisać o akcjach Delty z powodu tajności jej działań. Wiadomym jest, że prócz klęski w 1980 roku brała udział w inwazji na Granadę w roku 1983, w operacji w Panamie w roku 1989. Podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej Delta polowała na irackie SCUDy. Operatorzy Delty brali również udział w świetnie znanej z filmu „Helikopter w ogniu” nieudanej akcji w somalijskim Mogadiszu. Po 11 września, podobnie jak wysiłek większości sił specjalnych USA, działania Delty koncentrują się wokół akcji antyterrorystycznych. Pracowali w Afganistanie, następnie w Iraku, by ostatnio wrócić do Afganistanu.

źródło: en.wikipedia.org

DEVGRU

Naval Special Warfare Development Group, znana również jako DEVGRU lub popularnie (choć niepoprawnie) SEAL Team Six to najbardziej elitarna jednostka marynarki wojennej USA, a także najlepszy „zespół” spośród S.E.A.L.S.

Podobnie jak w przypadku Delty większość informacji na temat DEVGRU jest utajniona. Wpływ na utworzenie jednostki miała akcja w Iranie w 1980 roku. Nabór prowadzony jest głównie spośród najlepszych żołnierzy z pozostałych oddziałów S.E.A.L.S. DEVGRU podzielone jest na drużyny bojowe: Złotą (najlepsi żołnierze), Niebieską, Czerwoną i Srebrną (drużyny uderzeniowe), Szarą (operatorzy łodzi) i Czarną (zwiad i rozpoznanie). Wielkość jednostki jest tajna, wydaje się jednak, że jest znacznie mniejsza niż Delta.

DEVGRU wspierała większość amerykańskich operacji od lat 80. Jednak obecnie najbardziej znana jest z likwidacji Osamy bin Ladena. Nieoficjalnie mówi się, że w akcji brała udział grupa „niebieska”. Niestety wkrótce po wielkim sukcesie w Abbottabad oddział spotkała katastrofa. 6 sierpnia 2011 roku w afgańskiej prowincji Wardak zestrzelony został amerykański CH-47 Chinook. Wszyscy pasażerowie śmigłowca zginęli. Wśród 38 ofiar było 25 operatorów drużyny „złotej” DEVGRU, najpewniej cały zespół. Choć w mediach szybko pojawiły się informacje, że była to zemsta za bin Ladena, wydaje się to bardzo mało prawdopodobne. Najpewniej było to pechowe zrządzenie losu. „Szczęśliwy” operator RPG, który zestrzelił śmigłowiec, został zlikwidowany dwa dni później. Strata dla amerykańskich sił specjalnych była jednak druzgocąca.

Ze światka sił specjalnych dochodziły również głosy, że w wyniku śmierci bin Ladena doszło do napięć pomiędzy Deltą a DEVGRU. Członkowie Delty byli oburzeni faworyzowaniem „fok”. Faktem jest, że ówczesnym dowódcą JSOC był przedstawiciel marynarki wojennej – William   McRaven (obecnie szef SOCOM). Nieoficjalnie mówi się jednak, że wytypowanie do tej prestiżowej akcji było swoistą nagrodą dla DEVGRU za to, że jednostka ta od 2001 cały czas obecna jest w Afganistanie, podczas gdy Delta spędziła dużo czasu w Iraku. Ponadto twierdzi się, że oddział marynarki rozwija się w ostatnich latach o wiele lepiej niż Delta.

źródło: en.wikipedia.org

24th  STS

24th Special Tactics Squadron jest najbardziej elitarnym oddziałem w amerykańskich siłach powietrznych. O jednostce nie wiadomo wiele, poza tym, że jej członkowie są doskonale wyszkoleni w skokach spadochronowych i działali w ostatnim czasie aktywnie w Iraku i Afganistanie. Wiadomo również, że ich zadaniem było uratowanie pilotów śmigłowca Black Hawk zestrzelonego w Mogadiszu w 1993 roku.

Również 24th STS poniósł straty podczas zestrzelenia amerykańskiego Chinooka w sierpniu zeszłego roku. Zginęło wówczas trzech operatorów jednostki.

źródło: en.wikipedia.org

ISA

Intelligence Support Activity to niewielka jednostka, o której bardzo trudno szukać jakichkolwiek danych. Jej zadaniem jest gromadzenie informacji i prowadzenie misji wywiadowczych na potrzeby planowania akcji innych jednostek specjalnych. ISA najpewniej również powstała na początku lat 80. Nazwa ISA jest również myląca, gdyż jednostka ta bardzo często zmienia swoją nazwę. Wiemy na przykład, że w Afganistanie występowała pod nazwą Torn Victor.

Członkowie ISA pochodzą z innych jednostek specjalnych. Charakteryzują ich wyjątkowe walory psychologiczne, znajomość języków, biegłość w technikach infiltracji i obsługi urządzeń mechanicznych i telekomunikacyjnych.

ISA przypisuje się wiele akcji. Między innymi namierzanie rozmów Pablo Escobara, próba kupienia w latach 80. w Iraku radzieckiego T-72, namierzanie Saddama Hussajna i jego rodziny. Brała zapewne również udział w przygotowaniach do operacji likwidacji Osamy bin Ladena.

Jednostki JSOC wspiera również niezwykle ważna jednostka, która jednak nie podlega dowództwu. „Nightstalkers„, czyli 160th Special Operations Aviation Regiment to elitarny oddział specjalizujący się w operacjach za pomocą śmigłowców. Zwiad, atak i transport to główne jej zadania. To właśnie 160th SOAR „dowiózł” operatorów DEVGRU do kryjówki Osamy bin Ladena.

Wymienione wyżej jednostki to najbardziej elitarne siły USA. Nie należy się jednak łudzić, że jedyne. To, że udało się poznać i uzyskać pewne informacje na temat wyżej opisanych nie znaczy, że inne nie istnieją. Moim zdaniem istnieją na pewno… Praca, w którymś z tych oddziałów to szczyt żołnierskiej kariery. Awansować można już tylko o jeden stopień. Do Special Activities Division w CIA. Właśnie tam trafiają najlepsi z Delty, DEVGRU, 24th STS i ISA. Ta organizacja to jednak materiał na osobne rozważania…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Jednostki Specjalne i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „JSOC – Najbardziej elitarne oddziały specjalne USA.

  1. Pingback: Bitwa powietrzno-morska (Air Sea Battle) – najbliższa przyszłość pola walki. | nowastrategia

  2. Pingback: Amerykańskie bazy zamorskie – zmierzch czy renesans? | nowastrategia

  3. Pingback: Pierwsze urodziny nowejstrategii. | nowastrategia

  4. Pingback: Królowie współczesnego pola walki. | nowastrategia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s