Defense Clandestine Service – nowa jednostka wywiadowcza Pentagonu

 

źródło: fakty.interia.pl

23 kwietnia Washington Post podał do wiadomości publicznej informację o powołaniu przez Pentagon nowej jednostki specjalnej – Defense Clandestine Service.

Utworzenie tej organizacji ma być lekiem na braki w rozpoznaniu za pomocą agentów „naziemnych” potencjału państw, które z wywiadowczego punktu widzenia są trudne do infiltracji. Takich jak na przykład Iran czy Chiny. Założenie wydaje się być jak najbardziej słuszne. W dzisiejszych czasach zdobywanie wiedzy na temat działania potencjalnie wrogich dla USA państw jest rzeczą absolutnie niezbędną, a do tej pory prowadzone było ono na niedostatecznym poziomie i za pomocą niewystarczających środków. Powołanie tej jednostki może w przyszłości umożliwić uniknięcie popełniania błędów, takich jak inwazja na Irak w 2003 roku.

Szczegóły na temat struktury i organizacji nowej agencji nie zostały oczywiście ujawnione. Wiemy, że będzie ona ściśle współpracowała z CIA, a potencjał ludzki będzie czerpany głównie z zasobów Defense Intelligence Agency. Pentagon w swoich założeniach chce, by wywiad wojskowy w znacznie większym stopniu zaangażował się w pracę w terenach stanowiących potencjalne zagrożenie. Do tej pory jego główne wysiłki skupiały się w strefach aktywnego prowadzenia działań zbrojnych, jak na przykład w Afganistanie i działaniach mających na celu zwalczanie terroryzmu. Koncentrowano się głównie na rozpoznaniu szczebla taktycznego.

Powstanie nowej służby budzi również spore kontrowersje. Największą z nich jest wzmocnienia zaangażowania wywiadu wojskowego w sfery, którymi do tej pory zajmował się głównie wywiad cywilny, czyli CIA. Proces przejmowania prerogatyw CIA przez instytucje wojskowe, a także zwiększające się wysiłki CIA w działaniach na rzecz wojska nie są jednak zjawiskiem nowym. Co raz większą dominację kręgów wojskowych nad wywiadem cywilnym obserwować możemy przynajmniej od kilku lat. To, że na czterech dyrektorów CIA od reformy służb wywiadowczych po fiasku irackim było wojskowymi jest jednym z objawów tej tendencji.

Również obecnie dyrektorem CIA jest były generał David Petraeus, uważany za najwybitniejszego wojskowego amerykańskiego ostatnich lat. Petraeus dowodził wcześniej między innymi siłami ISAF, siłami w Iraku, CENTCOMem, a jeszcze wcześniej na przykład legendarną 101 Dywizją Powietrznodesantową.

Abstrahując od kondycji cywilnego wywiadu uznać należy, że USA czynią ważny krok w stronę zwiększenia swoich możliwości rzetelnej oceny kluczowych zagrożeń takich jak irański program nuklearny, czy też dynamicznie rozwijające się (i dalece niejawne) chińskie siły zbrojne. Zwiększenie potencjału i możliwości wywiadu naziemnego, za pomocą środków ludzkich, jest w dzisiejszym środowisku międzynarodowym absolutnie niezbędne.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Służby Specjalne, USA wobec Bliskiego Wschodu i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s